26 lipca 2012

Nawet nie wiem jak tego posta nazwać...

Krzyczcie sobie ile chcecie.
Ja sama już zaczęłam krzyczeć.
Będę szczera, po co okłamywać.
No... to tak.
Chciałam już odejść, skupić się na yuckthiswork.blogspot.com itd., ale zobaczyłam że wy wszyscy też przenosicie się na blogspota. Myślę sobie: tęskno mi. Ale od początku nie byłam zadowolona z nazwy sim-garden. Nie pasują mi tu te dwie kreski (Pati miśku nie łam się, sim--diary to akurat świetna nazwa <33). Ale bardzo, bardzo chciałąm uniknąć innego adresu. No to wpadłam na pomysł, aby założyć nowego bloga o simsach, ale się nie przyznawać. Tylko że wtedy weszłam na sim--garden, i przeczytałam kometarze ze fajnie że wróciłaś itp. I walłam się na łóżko, dosłownie. I zaczęłam się zastanawiać, co mam zrobić. Wiedziałam, że mnie zjecie jak zmienię nazwę. Ale było mi tak strasznie tęskno. I tak strasznie obrzydza mnie nazwa sim--garden. I tak popaczyłam na tego nowego bloga, na ten nowy nick, i stwierdziłam, że spróbuję. Ot tak, pobiję sobie rekord Guinnessa w zmienianiu adresu.
Powiedzcie mi, czy to jest aż takie straszne, ta zmiana kilku literek w elicie? Chyba nie.
Mam nadzieję, że wciąż koffacie mnie tak, jak ja was koffam <3
A z resztą, jeśli macie mnie dość (a się nie dziwię), wyrzućcie mnie definitywnie z elity. Świat się nie zawali jak zamiast 15 bloggerów w linkach będzie 5.
I wiecie co? Przed sekundką wpadłam na świetny pomysł!
Postaram się powrzucać tu moje sesje wszyściusieńkie i graficzkę.
Ne będzie łatwo, bo dużej ilości tych rzeczy nie mam już na komputerze, ale nie pali się.
To chyba niezły pomysł, hę? Połączę wszystkie moje stronki.
Zwłaszcza, że niektóre moje byłe blogi jeszcze istnieją.
Super!
Żegnam i ściskam was cieplutko.
Błagam was, nie obraźcie się. Ja sama jest na siebie strasznie wkurzona. A ja mówię strasznie to strasznie.
P.S I jeszcze przepraszam, że nie ma szablonu ani nic, ale jestem na wakacjach i korzystam z komputera tutaj, i on nie jest mój, także nie mam Gimpa itd.

16 komentarzy:

  1. Siemson, to ja Lidka, miśku <3 Myślę ze to nie ważne gdzie piszesz. A pomysł z dodaniem tu sesji twoich itd. jest świetny :) Pa ;*****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to czytać, kochanie <3

      Usuń
  2. a mi tam nie przeszkadza jaką masz nazwę bloga, zawsze będziesz świetną bloggerką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie wiesz jak się cieszę, że tak uważasz <3

      Usuń
  3. zgadzam się z Vanilia'ą ;** nie ważne gdzie piszesz ważne że jesteś <333 bynajmniej ja nie przestane Cię koffać <333 xd. świetny pomysł z połączeniem wszystkiego. ;) a z blogspot'em też się chyba zacznę zastanawiać nad nim ;] pozdrawiam lucrativesims ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ADA MIŚKU WIESZ ŻE CIE KOCHAMY XD <333333

    OdpowiedzUsuń
  5. no super, że wróciłaś ! czemu mamy być źli !? :D jej ale się cieszę, nawet sobie nie wyobrażasz :D ! mnie to lotto czy jesteś na sim---------------garden czy gdzie indziej, ważne, że jesteś i myślę, że prawdziwym czytelnikom to nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie, cieszą się, że wróciłaś, bo nie liczy się adres, nick, czy portal, liczy się osoba i jej sposób patrzenia i tworzenia rodzinek oraz grafiki :D nie mogę się doczekać nowej notki ;) trzymaj się kochana i weny życzę ;) desimetto

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ty mi zawsze poprawisz humor ;***

      Usuń
  6. No zgadzam się z pozostałymi. Jak dla mnie , jesteś wspaniała i rób to co robisz! Byle by sprawiało by ci to radość :* i nie ważne pod jaką nazwą by to było. Ważne że my wiemy jaką cudowną osobą jesteś! Jestem z tobą! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. A no tak wyszło :) Rób co chcesz, nic na siłę przecież ;-) Każdy się ustosunkuje :) Dla mnie byleś by pisała! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. jesteś cudna nawet z taką nazwą bloga, co się przejmujesz :) już jesteś u mnie w elicie, czekam na nn! kochamy cię taką jaka jesteś, pamiętaj! <3 [funnysiims]

    OdpowiedzUsuń